by
Currently No Video Available
Clean Lyric
Paragraph Lyric
Obiecaj mi
Obiecaj mi
¯e to nie zaœnie w nas
¯e kiedy przyjdzie czas
Ty pozostaniesz ju¿

Po¿ar wypali siê
Normalny przyjdzie dzieñ
Nie bêdê czekaæ

Ka¿esz mi ¿yæ
Ka¿esz mi ¿yæ
Ju¿ tylko dla Ciebie
Czasami karmisz mnie
Okruchem chwili
Tylko cudem wyrwanej ca³emu œwiatu
Potem nastêpny dzieñ
Na przemian p³acz i sen
A gdy przestajê czuæ
Powracasz znów

By odejœæ jesteœ zbyt s³aby
Twój widok leczy i rani
Ja to zapomnê i tak, jak sen z³y
A nadzieja da mi klucz
Do nowych drzwi
Jeszcze jeden raz

I jeszcze jeden dzieñ
I jeszcze jeden dzieñ
I jeszcze jeden dzieñ
Gdy nie wiem co to g³ód
Gdy nie wiem co to bunt i gniew

I jeszcze jeden dzieñ
I jeszcze jeden dzieñ
I jeszcze jeden dzieñ
Na przemian bunt i gniew
Na przemian p³acz i sen
A gdy przestajê czuæ...

Powracasz znów...
Obiecaj mi   Obiecaj mi   ¯e to nie zaœnie w nas   ¯e kiedy przyjdzie czas   Ty pozostaniesz ju¿      Po¿ar wypali siê   Normalny przyjdzie dzieñ   Nie bêdê czekaæ      Ka¿esz mi ¿yæ   Ka¿esz mi ¿yæ    Ju¿ tylko dla Ciebie   Czasami karmisz mnie   Okruchem chwili    Tylko cudem wyrwanej ca³emu œwiatu   Potem nastêpny dzieñ   Na przemian p³acz i sen   A gdy przestajê czuæ   Powracasz znów      By odejœæ jesteœ zbyt s³aby   Twój widok leczy i rani   Ja to zapomnê i tak, jak sen z³y   A nadzieja da mi klucz    Do nowych drzwi   Jeszcze jeden raz      I jeszcze jeden dzieñ   I jeszcze jeden dzieñ   I jeszcze jeden dzieñ   Gdy nie wiem co to g³ód   Gdy nie wiem co to bunt i gniew      I jeszcze jeden dzieñ   I jeszcze jeden dzieñ   I jeszcze jeden dzieñ   Na przemian bunt i gniew   Na przemian p³acz i sen   A gdy przestajê czuæ...      Powracasz znów...