Clean Lyric
Paragraph Lyric
To biel jest mo¿e najpiêkniejsz¹ z barw
Gdy noc¹ spod Ksiê¿yca rzês
P³ynie na ³¹ki pierwszy œnieg
Nim igliwia sierϾ poczuje szron
Nim œwit us³yszy dzwonki sañ
I znajdzie pierwszy œlad

Ty spójrz na biel, na nieobjêt¹ biel
Jej moc, jej blask podpowie Ci
¯e biel to Bóg, bezkres, bez czas
Podziwiaj j¹, bo jest
Bo jesteœ
Bo jesteœ

Je¿eli ten, na kogo czekam
Przyjdzie teraz- co zrobiê?
Dziœ rano ogród w œniegu
Tak ³adny bez œladu kroków
To biel jest mo¿e najpiêkniejsz¹ z barw    Gdy noc¹ spod Ksiê¿yca rzês    P³ynie na ³¹ki pierwszy œnieg    Nim igliwia sierœæ poczuje szron    Nim œwit us³yszy dzwonki sañ    I znajdzie pierwszy œlad       Ty spójrz na biel, na nieobjêt¹ biel    Jej moc, jej blask podpowie Ci    ¯e biel to Bóg, bezkres, bez czas    Podziwiaj j¹, bo jest    Bo jesteœ   Bo jesteœ      Je¿eli ten, na kogo czekam    Przyjdzie teraz- co zrobiê?    Dziœ rano ogród w œniegu    Tak ³adny bez œladu kroków
 
RELATED SONGS
RELATED ARTICLES