Clean Lyric
Paragraph Lyric
"Mia³ 12 lat.
Nic innego nie mog³em mu daæ."

Sta³am gdzieœ z ty³u
nie widzia³am jak szed³
coœ potê¿nie szarpnê³o
nieœwiadomy wzbi³ siê
na brutalny krótki lot
Sta³am z ty³u
kiedy niebo rozwar³o siê
martwy wiatr w³osy nam zdziera³
a od zimna posinia³y d³onie

Teraz ju¿ wiem
¿e ty nag³¹ œmieræ rozdajesz
Karzesz gdy zechcesz mnie
du¿o ¿¹dasz a tak ma³o dajesz

Sta³am gdzieœ z ty³u
gdy dwanaœcie zapalonych œwiec
ze sto³u spad³o
Ogieñ rozpaczy serce nasze w
nich wypali³
Sta³am gdzieœ z ty³u
kiedy niebo rozwar³o siê
martwy wiatr w³osy nam zdziera³
A od zimna posinia³y d³onie

Teraz ju¿ wiem...

Sta³am gdzieœ z ty³u
patrz¹c jak bia³y i czarny Bóg
nurzaj¹ szpadle w ¿yciu
jak sypi¹ nimi ³zy
jak bardzo siê œmiej¹
jak nienawidz¹
Nagle wiedzia³am ju¿ ¿e dwóch
ich nie by³o nigdy
Biel by³a czerni¹, Bóg by³ jeden
"Mia³ 12 lat.   Nic innego nie mog³em mu daæ."      Sta³am gdzieÅ“ z ty³u   nie widzia³am jak szed³   coÅ“ potê¿nie szarpnê³o   nieÅ“wiadomy wzbi³ siê   na brutalny krótki lot   Sta³am z ty³u   kiedy niebo rozwar³o siê   martwy wiatr w³osy nam zdziera³   a od zimna posinia³y d³onie      Teraz ju¿ wiem   ¿e ty nag³¹ Å“mieræ rozdajesz   Karzesz gdy zechcesz mnie   du¿o ¿¹dasz a tak ma³o dajesz      Sta³am gdzieÅ“ z ty³u   gdy dwanaÅ“cie zapalonych Å“wiec   ze sto³u spad³o   Ogieñ rozpaczy serce nasze w   nich wypali³   Sta³am gdzieÅ“ z ty³u   kiedy niebo rozwar³o siê   martwy wiatr w³osy nam zdziera³   A od zimna posinia³y d³onie      Teraz ju¿ wiem...      Sta³am gdzieÅ“ z ty³u   patrz¹c jak bia³y i czarny Bóg   nurzaj¹ szpadle w ¿yciu   jak sypi¹ nimi ³zy   jak bardzo siê Å“miej¹   jak nienawidz¹   Nagle wiedzia³am ju¿ ¿e dwóch   ich nie by³o nigdy   Biel by³a czerni¹, Bóg by³ jeden