Currently No Video Available
Clean Lyric
Paragraph Lyric
Moze widziales ja, gdy plakala resztka lez
Chciala byc inna lecz, Uznali to za grzech
Jej bialy plecak, jak zagiel pod wiatr
Jakby chcial uciec hen w dal
Odwrócili sie od niej, Winna jest wyrok brzmial.

Moze widziales go, Jak bal sie obok przejsc
Kartke z tektury mial, U szyi niby glaz
Stracil przyjaciól jak traci sie wzrok
Ciemno i strasznie i zle, Nasze serca stanely
W dniu, gdy on zostal sam.

Nie, nie, nie, nie!
Niebo to my, Obdarci z gwiazd
Niebo umiera gdzies w nas

Niebo to my, W olowiu chmur, Ja i Ty

Moze widziales ich, Nieczulych tak jak szklo
Tylko nie pomyl sie, Wygladaja tak jak my
Obojetni do bólu, Jakby nigdy nie przezyli nic
Nagle staja bezbronni, Gdy dopada ich zlo

Nie, nie, nie, nie! Niebo to my...

Tylu ludzi w potrzebie bez szans
Otwórz dla nich swe niebo
Schronia sie tam, Schronia sie tam

Stracil przyjaciól jak traci sie wzrok
Ciemno i strasznie i zle
Otwórz przed nim swe niebo
By nigdy, nigdy nie byl sam

Niebo to my...

these lyrics are submitted by burkul
Moze widziales ja, gdy plakala resztka lez   Chciala byc inna lecz, Uznali to za grzech   Jej bialy plecak, jak zagiel pod wiatr   Jakby chcial uciec hen w dal   Odwrócili sie od niej, Winna jest wyrok brzmial.     Moze widziales go, Jak bal sie obok przejsc   Kartke z tektury mial, U szyi niby glaz   Stracil przyjaciól jak traci sie wzrok   Ciemno i strasznie i zle, Nasze serca stanely   W dniu, gdy on zostal sam.     Nie, nie, nie, nie!   Niebo to my, Obdarci z gwiazd   Niebo umiera gdzies w nas     Niebo to my, W olowiu chmur, Ja i Ty     Moze widziales ich, Nieczulych tak jak szklo   Tylko nie pomyl sie, Wygladaja tak jak my   Obojetni do bólu, Jakby nigdy nie przezyli nic   Nagle staja bezbronni, Gdy dopada ich zlo     Nie, nie, nie, nie! Niebo to my...     Tylu ludzi w potrzebie bez szans   Otwórz dla nich swe niebo   Schronia sie tam, Schronia sie tam     Stracil przyjaciól jak traci sie wzrok   Ciemno i strasznie i zle   Otwórz przed nim swe niebo   By nigdy, nigdy nie byl sam     Niebo to my...    these lyrics are submitted by burkul