Currently No Video Available
Clean Lyric
Paragraph Lyric
Nienawidzę tego miasta
Tutaj szybko się umiera
Powiedziałaś żeby uciec
Powiedziałaś żeby teraz
Powiedziałaś że nie warto
Że nie można czekać dłużej
Tutaj można tylko zasnąć
Tutaj można tylko umrzeć

Ale ja się stąd nie ruszę
Zrobię z tego grobu dom
Zostać muszę tu na zawsze
Bo od zawsze jestem stąd
Wiem że trudno tu wytrzymać
Wiem że każdy ma już dość
Na największym placu miasta
Wybuduję wielki stos

Ref. Niech wszystko spłonie
Niech będzie koniec
Dokumenty, bilety
wszystkie gesty i słowa
Spalę wszystko doszczętnie
Potem zacznę od nowa

Na najwyższy wejdę dach
Żeby spojrzec z samej góry
Będę prosił o pioruny
Będę prosił o wichury
Łuny zaraz noc oświetlą
I nie będziesz się już bać
Wielki pożar w wielki mieście
Taki prezent chcę Ci dać

Kiedy będziesz spać spokojnie
Ja podpalę twój świat
W wielkim mieście wielkie światło
W wielkim mieście będzie tak
Będę tu podkładał bomby
Będę wrzeszczał z całych sił
Nie dostaną mnie tak łatwo
Potem się zamienię w pył

Ref. Niech wszystko spłonie
Niech będzie koniec
Dokumenty, bilety
wszystkie gesty i słowa
Spalę wszystko doszczętnie
Potem zacznę od nowa

Ref. Niech wszystko spłonie
Niech będzie koniec
Dokumenty, bilety
wszystkie gesty i słowa
Spalę wszystko doszczętnie
Potem zacznę podpalać… od nowa!
Nienawidzę tego miasta   Tutaj szybko się umiera   Powiedziałaś żeby uciec   Powiedziałaś żeby teraz   Powiedziałaś że nie warto   Że nie można czekać dłużej   Tutaj można tylko zasnąć   Tutaj można tylko umrzeć      Ale ja się stąd nie ruszę   Zrobię z tego grobu dom   Zostać muszę tu na zawsze   Bo od zawsze jestem stąd   Wiem że trudno tu wytrzymać   Wiem że każdy ma już dość   Na największym placu miasta   Wybuduję wielki stos      Ref. Niech wszystko spłonie   Niech będzie koniec   Dokumenty, bilety   wszystkie gesty i słowa   Spalę wszystko doszczętnie   Potem zacznę od nowa      Na najwyższy wejdę dach   Żeby spojrzec z samej góry   Będę prosił o pioruny   Będę prosił o wichury   Łuny zaraz noc oświetlą   I nie będziesz się już bać   Wielki pożar w wielki mieście   Taki prezent chcę Ci dać      Kiedy będziesz spać spokojnie   Ja podpalę twój świat   W wielkim mieście wielkie światło   W wielkim mieście będzie tak   Będę tu podkładał bomby   Będę wrzeszczał z całych sił   Nie dostaną mnie tak łatwo   Potem się zamienię w pył      Ref. Niech wszystko spłonie   Niech będzie koniec   Dokumenty, bilety   wszystkie gesty i słowa   Spalę wszystko doszczętnie   Potem zacznę od nowa      Ref. Niech wszystko spłonie   Niech będzie koniec   Dokumenty, bilety   wszystkie gesty i słowa   Spalę wszystko doszczętnie   Potem zacznę podpalać… od nowa!