Album : Szeptem
Clean Lyric
Paragraph Lyric
A w kominie szurumburum,
A na polu wiatr do wtóru,
A na chmurze bal do rana,
A pogoda rozœpiewana.

Zielono mi i spokojnie.
Zielono mi,
Bo d³onie masz jak konwalie.
Noc pachnie nam.
Jak ten m³ody las popielatej pe³en mg³y,
A w ciszy leœnej tylko ja i ty.

Zielono mi,
Szmaragdowo, gdy twoja d³oñ
Przy mojej œpi niby owoc.

Zielono mi, bo ty w³aœnie ty w noc
I we dnie mi siê œnisz
I jesteœ moj¹ cisz¹ w czasie z³ym.

A w kominie szurumburum,
A na polu wiatr do wtóru,
Gada woda i sitowie,
¯e my mamy siê ku sobie.
Zielono mi.
A w kominie szurumburum,    A na polu wiatr do wtóru,   A na chmurze bal do rana,    A pogoda rozœpiewana.      Zielono mi i spokojnie.   Zielono mi,    Bo d³onie masz jak konwalie.   Noc pachnie nam.   Jak ten m³ody las popielatej pe³en mg³y,   A w ciszy leœnej tylko ja i ty.      Zielono mi,    Szmaragdowo, gdy twoja d³oñ   Przy mojej œpi niby owoc.      Zielono mi, bo ty w³aœnie ty w noc   I we dnie mi siê œnisz    I jesteœ moj¹ cisz¹ w czasie z³ym.      A w kominie szurumburum,    A na polu wiatr do wtóru,   Gada woda i sitowie,    ¯e my mamy siê ku sobie.   Zielono mi.