Clean Lyric
Paragraph Lyric
Imieniem bestii jestem W zwierciadle nocy utajonym znakiem ognia
Imieniem bestii jestem nocnym strozem aniolem upadlym u bram piekiel
nie ptakiem lecz skrzydlem wiatru nie bostwem nocnym demonem
nie ptakiem lesz kluczem wszechswiata piesnia prorocza W ustah karlow...

W grzechu upadlam swe ziemskie cialo ku czci nocnej na oczac kaplanow...
- to znak ciszy w ktorej umieram...
Bol jest pieknem tworzenia samotnosc rozkosza cierpiacych...
W lonie ksiezyca skladam swoj pokarm
nocy dzikie znamie wlasnej namietnosci...

jest tylko jedno prawo - jeden kwiat pielegnowany w duszy mej
jest tylko jedna droga - jeden spiew w samotnosci zrozumialy
Cierpienie nocy zbudzi cialo twe narodzi ciebie w moich oczach twa bladosc wzroku uczyni
mistrzem mnie wzbudzi we mnie gniew cierpienie mroku chwala jednej lzy...
niezapomnianej w chwili smierci jest wiele pragnien ukrytych w kazdyn z nas
- to one sa kluczem wszechswiata cierpienie nocy zbudzi cialo twe
narodzi ciebie w moich oczach cierpienie kroku chwala jednej lzy
niezapomnianej w chwili smierci...
Imieniem bestii jestem W zwierciadle nocy utajonym znakiem ognia   Imieniem bestii jestem nocnym strozem aniolem upadlym u bram piekiel   nie ptakiem lecz skrzydlem wiatru nie bostwem nocnym demonem   nie ptakiem lesz kluczem wszechswiata piesnia prorocza W ustah karlow...      W grzechu upadlam swe ziemskie cialo ku czci nocnej na oczac kaplanow...   - to znak ciszy w ktorej umieram...   Bol jest pieknem tworzenia samotnosc rozkosza cierpiacych...   W lonie ksiezyca skladam swoj pokarm   nocy dzikie znamie wlasnej namietnosci...      jest tylko jedno prawo - jeden kwiat pielegnowany w duszy mej   jest tylko jedna droga - jeden spiew w samotnosci zrozumialy   Cierpienie nocy zbudzi cialo twe narodzi ciebie w moich oczach twa bladosc wzroku uczyni   mistrzem mnie wzbudzi we mnie gniew cierpienie mroku chwala jednej lzy...   niezapomnianej w chwili smierci jest wiele pragnien ukrytych w kazdyn z nas   - to one sa kluczem wszechswiata cierpienie nocy zbudzi cialo twe   narodzi ciebie w moich oczach cierpienie kroku chwala jednej lzy   niezapomnianej w chwili smierci...