Currently No Video Available
Clean Lyric
Paragraph Lyric
Praca, szko³a, œmieræ, zaraz wpadnê w sza³
Obrzydliwy dzieñ, nie wytrzymam tak
Czujê siê, jak œmieræ, jak nic, jak nikt, bez szans
Jestem jakoœ tak, jak coœ na pr¹d

Wreszcie matka noc, Korova mleczny bar
Pijê koktajl z traw, ciep³a chemia w drzwiach
I otwieram siê na czas, na was, na œwiat
Kocham wszystkich was i nas i œwiat

Jak na imiê masz i co bra³eœ dziœ
Panoramiks, hasz i ekstazy miœ
RzeczywistoϾ jest jak wielki czarny pies
Cicho skrada siê i chce mnie zjeœæ

Gdzie ja jestem czy to ty
Wpadam w ob³êd, nie mam si³
Mózg wysycha, pomó¿ mi
Praca, szko³a, œmieræ, zaraz wpadnê w sza³   Obrzydliwy dzieñ, nie wytrzymam tak   Czujê siê, jak œmieræ, jak nic, jak nikt, bez szans   Jestem jakoœ tak, jak coœ na pr¹d      Wreszcie matka noc, Korova mleczny bar   Pijê koktajl z traw, ciep³a chemia w drzwiach   I otwieram siê na czas, na was, na œwiat   Kocham wszystkich was i nas i œwiat      Jak na imiê masz i co bra³eœ dziœ   Panoramiks, hasz i ekstazy miœ   Rzeczywistoœæ jest jak wielki czarny pies   Cicho skrada siê i chce mnie zjeœæ      Gdzie ja jestem czy to ty   Wpadam w ob³êd, nie mam si³   Mózg wysycha, pomó¿ mi