Clean Lyric
Paragraph Lyric
Zapytasz jej gdzie jest sens
Wœród szarych dni szarego przemijania
Ona - Alicja to wie
Szczêœliwa jest, choæ ¿yje ca³kiem sama

Jej oczy bram¹ na tamten œwiat
Co siê jak kameleon zmienia
Serce niezwyk³e odczuwaæ tak
Jak struna dr¿y gdy graj¹ jej
marzenia
jak stare drzewa
jak czarna ziemia
marzenia
i gra muzyka
a ona œpiewa
I nie mów jej, ¿e tego nie ma
Ona to widzi, ona wierzy w to
I nie mów jej i nie zabieraj
Tych resztek wiary co siê jeszcze tl¹

Opisujesz jej swój dziwny strach
Który nie daje myœlom odlecieæ
Ona uœmiechniêta odpowie tak:
Po drugiej stronie lustra jest lepiej

marzenia
jak stare drzewa
jak czarna ziemia...
Zapytasz jej gdzie jest sens    Wœród szarych dni szarego przemijania    Ona - Alicja to wie    Szczêœliwa jest, choæ ¿yje ca³kiem sama       Jej oczy bram¹ na tamten œwiat    Co siê jak kameleon zmienia    Serce niezwyk³e odczuwaæ tak    Jak struna dr¿y gdy graj¹ jej    marzenia    jak stare drzewa    jak czarna ziemia    marzenia    i gra muzyka    a ona œpiewa    I nie mów jej, ¿e tego nie ma    Ona to widzi, ona wierzy w to    I nie mów jej i nie zabieraj    Tych resztek wiary co siê jeszcze tl¹       Opisujesz jej swój dziwny strach    Który nie daje myœlom odlecieæ    Ona uœmiechniêta odpowie tak:    Po drugiej stronie lustra jest lepiej       marzenia    jak stare drzewa    jak czarna ziemia...
 
RELATED SONGS
RELATED ARTICLES