Album : Cyan
Clean Lyric
Paragraph Lyric
Czarne zmêczenie
I bia³a radoœæ
Czerwone wino
Poranna bladoϾ
Nie by³o zimy
Nie by³o lata
Nie by³o domu
Muzyka gra³a wci¹¿

Dzisiaj tu, a jutro bêdê tam
Kolejny dziki koncert, potem znowu bal
Pokój hotelowy w którym piszê ten tekst
Jest oaz¹ ciszy

A wokó³ tyle dzieje siê
Uk³adam domino gdy œpiewam i gdy œpiê
W moje domino bêdê graæ
Dopóki wystarczy klocków

Spotykam ludzi
Na swojej drodze
Dajê im siebie
Jak tylko mogê
Jedni kochaj¹
Inni nie wierz¹
A ja poœrodku
I o tym œpiewam

Dzisiaj tu a jutro bêdê tam
Kolejny dziki koncert, potem znowu bal
Pokój hotelowy w którym piszê ten tekst
Jest oaz¹ ciszy

A wokó³ tyle dzieje siê
Uk³adam domino gdy œpiewam i gdy œpiê
W moje domino bêdê graæ
Dopóki wystarczy si³
Czarne zmêczenie    I bia³a radoœæ    Czerwone wino    Poranna bladoœæ    Nie by³o zimy    Nie by³o lata    Nie by³o domu    Muzyka gra³a wci¹¿       Dzisiaj tu, a jutro bêdê tam    Kolejny dziki koncert, potem znowu bal    Pokój hotelowy w którym piszê ten tekst    Jest oaz¹ ciszy       A wokó³ tyle dzieje siê    Uk³adam domino gdy œpiewam i gdy œpiê    W moje domino bêdê graæ    Dopóki wystarczy klocków       Spotykam ludzi    Na swojej drodze    Dajê im siebie    Jak tylko mogê    Jedni kochaj¹    Inni nie wierz¹    A ja poœrodku    I o tym œpiewam       Dzisiaj tu a jutro bêdê tam    Kolejny dziki koncert, potem znowu bal    Pokój hotelowy w którym piszê ten tekst    Jest oaz¹ ciszy       A wokó³ tyle dzieje siê    Uk³adam domino gdy œpiewam i gdy œpiê    W moje domino bêdê graæ    Dopóki wystarczy si³
 
RELATED SONGS
RELATED ARTICLES