Wszystko ucieka gdzieś
Wszystko krąży gdzieś i zanika
Zwykle
Dzień który zaczął się marnie
I marnie skończy się
tak pomiędzy nami powiem ci
że gdybyśmy mieli zbawiać ś
jak minął dzień
nie pytam i tak widzimy się rzadko
to
powoli przyzwyczajam się
do swej nieobecności
powoli przyzwyczajam si&
Tych kilka nocy tych parę dni
kiedy wszystko było tak
Ty była"
Kogo niosą na swych rękach
Czyje wykrzykują imię
Czy to jaka
Tamten znów coś złamał tego pozszywali znów
Tamta znów uciek
O jak ja kocham to miejsce,
tu jest tyle policji,
próbuję otworzyć oczy huk rozlepianych powiek wiruje mi w głowie
Nieproporcjonalnie wiele rzeczy nas dotyczy Ktore malo nas obchodza Chyba
» More on Happysad